Zapraszamy na wczasy !Augustyna donosi RUFA dla O(d)PORNYCH - nowy film DVD

OW AUGUSTYNA - Jastarnia | Willa AUGUSTYNA - Jastarnia | OW ŻEGLARZ - Jastrzębia Góra
Rezerwacja | Cennik | Dojazd | O Półwyspie | O nas | Sznurki | Teneryfa | Księga Gości
Widok na morze | Pogoda | FAQ | DVD | FotoGaleria | Donosy | Pomoc | Kontakt

***** Donosy prosto z plaży w Jastarni *****

Donosy pochodzą z plaży przed OW Augustyna w Jastarni.
Wiadomości z poprzednich lat znajdziecie w archiwum.
Donosy sponsoruje Apartament La Perla w El Medano.




Znajdź nas na:

Facebook:
Facebook - Augustyna.pl

Youtube:
Youtube - Kanał Augustyna.pl


Vimeo:
VIMEO - Kanał Augustyna.pl i SurfMedano.com

Donos z dnia 31-08-2008, a dokładniej z godziny 13:17
Karaiby mają swój huragan GUSTAV, a na naszym wąskim pasku piasku również rozpoczął się sezon może nie na huragany, ale na trąby powietrzne. Dziś około godziny 9:21 w Chałupach zaobserwowano właśnie taką trąbę powietrzną. Oczywiście nikomu nic się nie stało, bo to taki "trąbowy niemowlaczek" i tak naprawdę mało kto wogóle zwrócił na niego uwagę, podobnie jak na niemal wszystkie nasze półwyspowe trąby. Ot, choćby na tę z 14 września 2002.

Donos z dnia 30-08-2008, a dokładniej z godziny 19:40
Na koniec słonecznej soboty mamy słoneczny wieczorny widoczek.

Donos z dnia 30-08-2008, a dokładniej z godziny 07:38
Sobota nas też nie zawodzi. Zgodnie z harmonogramem jest słonecznie.

Donos z dnia 29-08-2008, a dokładniej z godziny 10:24
Uprzejmie donoszę, że zgodnie ze scenariuszem już mamy słoneczko...

Donos z dnia 29-08-2008, a dokładniej z godziny 07:17
Europa północna, wschodnia i częściowo środkowa jest w zasięgu niżów. Pozostałe obszary kontynentu są w obszarze podwyższonego ciśnienia. Polska jest na skraju niżu z ośrodkiem w rejonie Petersburga. Z północy na południe przemieszczają się kolejne fronty atmosferyczne, za którymi napływa chłodniejsze, wilgotne powietrze polarnomorskie niosące ze sobą nic innego jak jesień. Tak, tak, proszę Państwa - jesień idzie, nie ma na to rady, choć to wcale nie znaczy, że w ten weekend nie będzie ciepło i słonecznie.
Historia lubi się podobno powtarzać, ale na szczęście nie tym razem. Ostatnie dwa weekendy były niezbyt pogodne, ale teraz tak nie będzie. Właśnie przestało padać i jeszcze przed południem powinno się rozpogodzić, a później już tylko świecić, i świecić, i świecić. A zatem piątkowe popołudnie będzie już słoneczne, taka też sobota i niedziela. Ostatni weekend wakacji 2008 będzie można więc wykorzystać na plażowanie, jak również na wiecz(trz)ną zabawę na wodzie, bo dziś i jutro powinno powiać - zupełnie tak jak wczoraj, tylko bardziej słonecznie.
Kolejnym zjawiskiem (oprócz słońca na niemal bezchmurnym niebie), które w ten weekend da się łatwo zaobserwować, będzie WIELKA EWAKUACJA WCZASOWICZÓW. Kończą się wakacje, zaczyna rok szkolny, a jednocześnie robi się chłodniej, więc znakomita większość dotychczasowych gości w ten weekend opuści nasz wąski pasek piasku pozostawiając nas niemal samych sobie aż do weekendu majowego. Niemal, bo jednak nie wszyscy wyjadą, a wielu to nawet przyjedzie. Zrobi się pusto, spokojnie i przeważnie pogodnie. Wrzesień to jeden z najpiękniejszych miesięcy na Półwyspie (jeśli nie najpiękniejszy, bo woda i powietrze jeszcze ciepłe, a ludzi już mało) i naprawdę aż dziwi, że tak mało osób chce poznać jego uroki, przedkładając je nad tłoczne miesiące szczytu lipiec-sierpień. Wrzesień ma też tę zaletę, że wtedy ludzie pracujący w tzw. usługach turystyczno-gastronomiczno-hotelarskich nie przypominają już robotów pracujących 25 godzin na dobę przez 8 dni w tygodniu, więc jest po prostu jeszcze milej.
Na wrzesień przyjdzie jednak czas dopiero od poniedziałku, a póki co pozostaje poczekać do południa i wtedy zacząć cieszyć się słońcem ostatniego weekendu wakacji Anno Domini 2008.

Donos z dnia 28-08-2008, a dokładniej z godziny 15:06
Ciągle wieje i wieje. Porywy dochodzą do 7 stopni w skali Beauforta. Nawet mewy zmęczyły się już lataniem i teraz lekko znudzone patrzą jak inni latają. Gdyby ktoś był ciekaw na co jeszcze znudzone mewy patrzą, może to sprawdzić w naszej najnowszej WietrznejFotoGalerii. Zapraszamy! Mewy mówią, że warto!

Donos z dnia 28-08-2008, a dokładniej z godziny 06:58
Czwartek jest i będzie pochmurny, stosunkowo ciepły (+18C) i wietrzny (W 4-5 Bf). Padać nie powinno, a jeśli już, to będzie to coś na kształt niesionej wiatrem mżawki, a nie par excellence deszczu. Zadowoleni więc znów będą wind- i kite-surferzy. Reszcie pozostaje podziwiać ich na wodzie lub spacery. Mogą być po pustej plaży, bo z plażowania dzisiaj nici. Rozpogodzić się ma dopiero jutro około południa i tak zostać do końca sierpnia, a nawet dłużej.

Donos z dnia 27-08-2008, a dokładniej z godziny 07:41
Środa zaczyna się pochmurnie, ale stosunkowo ciepło. Reszta część dnia ma być podobna, a po południu może trochę popadać, czyi dziś z plaży nici. Jest jednak nadzieja na wiatr dla wind- i kite-surferów, a nawet jeśli nie dziś, to jutro i pojutrze z pewnością ci wspaniali mężczyźni i kobiety na swych nie mniej wspaniałych deskach, żaglach i latawcach będą mogli nieco poszaleć.

Donos z dnia 26-08-2008, a dokładniej z godziny 07:05
Kolejny pogodny poranek i kolejny pogodny dzień przed nami. Zwolennicy wiatru w żaglach szykują się jednak na jutro, może również i pojutrze, a nawet popojutrze, bo ma wiać. Pożyjemy, zobaczymy.

Donos z dnia 25-08-2008, a dokładniej z godziny 08:14
Zarówno wczorajszy wieczorny widoczek, jak i dzisiejszy poranny widoczek pozwalają mieć nadzieję na pogodny poniedziałek. A jaki poniedziałek, taki podobno cały tydzień.

Donos z dnia 24-08-2008, a dokładniej z godziny 07:01
Poranna rosa na maskach samochodów i absolutnie bezchmurne niebo nie pozostawiają wątpliwości co do charakteru tej niedzieli. To będzie dzień plażowy.

Donos z dnia 23-08-2008, a dokładniej z godziny 18:58
A teraz mamy wiatr W 4-5 Bf. Przynajmniej windsurferzy są zadowoleni. Bardzo.

Donos z dnia 23-08-2008, a dokładniej z godziny 06:43
Zgodnie ze scenariuszem teraz pada, ale po południu przestanie i rozpogodzi się. Co lepsze, rozpogodzi się na co najmniej tydzień, więc końcówka sierpnia powinna być słoneczna. Ale póki co kropi, więc istotną sprawą jest to, gdzie się mieszka. Nas urzekł kamper składający się z przyczepy kempingowej na podwoziu Żuka. Polak ciągle potrafi!

Donos z dnia 22-08-2008, a dokładniej z godziny 07:46
Nad Europą północną i Polską północno-zachodnią zalegają niże z frontami atmosferycznymi. Pozostały obszar kontynentu, w tym Polska południowa, znajdują się w słabogradientowym obszarze podwyższonego ciśnienia. Pozostajemy nadal w dość ciepłym powietrzu polarnomorskim.
Na przeważającym obszarze kraju na pogodę wpływ będzie miał wyż znad Ukrainy, lecz od północnego zachodu zaczniemy dostawać się pod wpływ niżu z centrum nad Skandynawią.
Historia lubi się podobno powtarzać. Znów, niemal dokładnie tak samo jak tydzień temu, Polska podzielona jest na dwie części: chłodną północno-zachodnią i upalną południowo-wschodnią. Kontrast termiczny będzie jutro sięgał 16 stopni Celsjusza, a to znów oznacza jedno: na styku tych dwóch mas powietrza będzie padało, czasem wręcz lało, do tego grzmiało i mocno wiało. I znów, jako że burze to procesy bardzo dynamiczne, jest szansa, że akurat te atrakcje Półwysep ominą, choć oczywiście raczej niekoniecznie.W każdym razie tak czy inaczej znów nie spodziewamy się w ten weekend ani hawajów po polsku (choć będzie wiało, ale jednocześnie niestety padało), ani plaży po helsku (choć rozpogodzenia są planowane), jak również nie spodziewamy się, aby przez cały czas lało. Będzie padać tylko w sobotę. Piątek i niedziela będą pochmurne, ale suche. Kolejny raz niestety potwierdza się teoria mówiąca o tym, że w weekend pogoda bardzo lubi się pogorszyć.
Na szczęście (i znów weekendowa teoria to potwierdza) jak tylko weekend się skończy, powinno być znacznie pogodniej.

Donos z dnia 21-08-2008, a dokładniej z godziny 17:39
W dniach 15-17 sierpnia w Juracie odbyły się Mistrzostwa Polski w Kitesurfingu i Puchar Polski Ford Kite Cup 2008. Mamy dla Państwa krótką FotoKiteRelację z tych zawodów.

Donos z dnia 21-08-2008, a dokładniej z godziny 13:22
Bo to dzisiaj dzień plażowy - takie słyszy się rozmowy...

Donos z dnia 21-08-2008, a dokładniej z godziny 09:13
Rano wiało, teraz świeci, jest zupełnie przyzwoicie.

Donos z dnia 20-08-2008, a dokładniej z godziny 14:34
Z cyklu "ogłoszenia parafialne":

sobota, 23 sierpień 2008 r.
10.00.- 11.30
- przybycie oddziału Wojska Polskiego
- uroczystość przekazania ckm
- biwak ubezpieczony i alarm p-lot., stacja PKP, park miejski ul. Sychty

14.00 - 19.30
- przemarsz oddziału Wojska Polskiego
- pokaz musztry, park miejski oraz ul. Sychty

niedziela, 24 sierpnia 2008 r.
10.00 - 13.00
- manewry forteczne Wojska Polskiego, teren Skansenu Fortyfikacji w Jastarni, rejon schronu - muzeum "Sabała" i "Saragossa"

16.00-17.00
- uroczystość nadania imienia fortyfikacjom
- inscenizacja szturmu na fortyfikacje, teren Skansenu Fortyfikacji w Jastarni, rejon schronów "Saragossa" i "Sęp".
UWAGA! Pokaz z zastosowaniem pirotechniki!

Nasi Goście to: Komenda Policji w Pucku, Komisariat Policji w Juracie oraz Grupy Rekonstrukcji Historycznej - 2 Morski Pułk Strzelców, Stowarzyszenie "Cytadela"

Organizatorzy: Burmistrz Miasta Jastarnia, Miejski Ośrodek Kultury, Sportu i Rekreacji w Jastarni, Skansen Fortyfikacji w Jastarni

Donos z dnia 20-08-2008, a dokładniej z godziny 14:27
Padało, ale teraz znów świeci słonko, czyli pogody przekropnej (ale nie okropnej) ciąg dalszy.

Donos z dnia 20-08-2008, a dokładniej z godziny 13:15
Chociaż już nie pada, to na plażę nie ma co dzisiaj liczyć, ale na kilka zdjęć z ogródka na pewno...;-)

Donos z dnia 20-08-2008, a dokładniej z godziny 06:21
Środa przynosi dwie wiadomości: pierwsza jest taka, że dziś do południa raczej będzie padać. Druga, że coraz pewniejsze jest, że od ostatni tydzień sierpnia upłynie nam pod znakiem błękitnego nieba, słońca i sielankowego spokoju.

Donos z dnia 19-08-2008, a dokładniej z godziny 11:52
Słonecznie, bezchmurnie, gorąco i bezwietrznie.

Donos z dnia 19-08-2008, a dokładniej z godziny 06:47
Na naszym wąskim pasku piasku panuje pogoda przekropna. Przekropna, ale nie okropna. Wczoraj na przykład w dzień było plażowo, ale w nocy już padało. Dziś też zobaczymy słońce, ale przelotny deszcz nie jest wykluczony. I tak mniej więcej będzie do końca tygodnia. Wydaje się, że Pan Sierpień chce w tym tygodniu takimi małymi dawkami wypadać się do końca, tak aby ostatni tydzień wakacji uczynić bezwzględnie słonecznym i wręcz upalnym, jak na te porę roku.

Donos z dnia 18-08-2008, a dokładniej z godziny 10:20
Z cyklu "ogłoszenia parafialne":

W dniu 21.08.2008 r. godz. 15.00 odbędą się IV MIĘDZYPLAŻOWE ZAWODY RATOWNIKÓW WOPR O PUCHAR DYREKTORA MIEJSKIEGO OŚRODKA KULTURY, SPORTU I REKREACJI.
Miejsce: PLAŻA PRZY DOMU ZDROJOWYM W JASTARNI

W dniu 23 sierpnia o godzinie 18.00 zapraszamy do portu rybackiego w Jastarni na "Karnawał Morski".
W programie: liczne konkursy, degustacja potraw rybnych, nauka tańca latynoamerykańskiego oraz koncert Młodzieżowej Orkiestry Dętej Ochotniczej Straży Pożarnej z Kępna. Gwiazdą wieczoru będzie SANTOS CUBA.
SERDECZNIE ZAPRASZAMY!

Donos z dnia 18-08-2008, a dokładniej z godziny 06:43
Huston, mamy słońce!

Donos z dnia 17-08-2008, a dokładniej z godziny 10:21
Nie pada, czasem świeci i cały czas wieje S 4 Bf.

Donos z dnia 17-08-2008, a dokładniej z godziny 06:14
W ciągu dnia w sobotę jednak popadało i w nocy również. Jednak są już pierwsze nieśmiałe przebłyski błękitu nieba, więc chyba to już koniec deszczu.

Donos z dnia 16-08-2008, a dokładniej z godziny 06:25
Sobota wita nas pochmurno i wietrznie (N 5 Bf). Na szczęście nie pada i chyba już dziś nie powinno, więc nie jest źle.

Donos z dnia 15-08-2008, a dokładniej z godziny 08:05
Europa południowo-wschodnia oraz Półwysep Iberyjski są w zasięgu układów wysokiego ciśnienia. Pozostałe obszary kontynentu pokrywają niże.
Polska jest pod wpływem zatoki z ciepłym frontem atmosferycznym związanej z niżem znad Czech. Nad dzielnice zachodnie napływa chłodniejsze powietrze z północy. Pozostałe obszary kraju nadal będą w upalnej masie powietrza.
Polska podzielona jest więc ciepłym frontem atmosferycznym na dwie części: chłodną północno-zachodnią i upalną południowo-wschodnią. Kontrast termiczny sięga 16 stopni Celsjusza, a to oznacza jedno: na styku tych dwóch mas powietrza będzie się działo. Chodzi oczywiście o obfite opady deszczu i czasem gradu oraz gwałtowne burze z silnym wiatrem. Na szczęście burze to procesy bardzo dynamiczne i przeważnie krótkotrwałe o ograniczonym i stosunkowo małym zasięgu terytorialnym, więc jest szansa, że akurat te atrakcje Półwysep ominą, choć oczywiście niekoniecznie. W każdym razie tak czy inaczej nie spodziewamy się w ten weekend ani hawajów po polsku (choć będzie wiało, ale jednocześnie niestety padało), ani plaży po helsku (choć rozpogodzenia są planowane), jak również nie spodziewamy się, aby przez cały czas lało. Wprawdzie już dawno udowodniono, że w weekend pogoda lubi pogorszyć się, tym bardziej, im bardziej długi jest dany weekend, ale ten weekend jest stosunkowo krótki, więc tragedii nie ma i nie będzie. Wiatr dla windsurferów znajdzie się codziennie. Natomiast deszcz popada i to obficie dziś, ale jutro już tylko pokropi lub wręcz wcale nie spadnie i jest nadzieja na odrobinę słońca. W niedzielę bardzo podobnie (może odrobinę gorzej), czyli nie jest źle, a powinno być znacznie lepiej, szczególnie gdy weekend się skończy, gdyż druga połowa sierpnia zapowiada się obiecująco.
Na koniec jeszcze tylko życzenia wszystkiego suchego dla dzielnie nam dziś paradujących na defiladzie żołnierzy w Warszawie. Wiadomo, że kule, grad i burze im nie straszne, ale czy dostojnikom na trybunach też...?

Donos z dnia 13-08-2008, a dokładniej z godziny 07:08
Z grubsza scenariusz jest taki: dziś do południa pada, a później świeci słonko, a jutro dzień plażowy. Później z piątku na sobotę znów popada, a później znów zaświeci słonko.

Donos z dnia 12-08-2008, a dokładniej z godziny 07:47
Po poniedziałkowej plaży pozostały już tylko wspomnienia, a dziś podobno dzień deszczowy, takie słyszy się rozmowy...

Donos z dnia 11-08-2008, a dokładniej z godziny 07:07
W niedzielę rzeczywiście do wczesnego popołudnia było całkiem plażowo. Później zachmurzyło się, a w nocy popadało. Teraz mamy już poniedziałkowy pogodny poranek i zapowiada się, że dziś też będzie można się poopalać.

Donos z dnia 10-08-2008, a dokładniej z godziny 06:43
Niedziela zaczyna się bardzo ładnie. Gdyby taka zechciała być do końca, byłoby bardzo miło z jej strony.

Donos z dnia 09-08-2008, a dokładniej z godziny 17:18
Nie ma co się tutaj długo rozwodzić. Jest bardzo słonecznie, jest bardzo wietrznie, jest polsko-hawajsko!

Donos z dnia 09-08-2008, a dokładniej z godziny 08:41
Sobota wita nas pogodnie dając nadzieję tak na słońce dla plażowiczów, jak i wiatr dla windsurferów.

Donos z dnia 08-08-2008, a dokładniej z godziny 06:51
Dziś pogodę w Polsce będą kształtowały dwa układy baryczne: na wschodzie wyż znad Ukrainy, a na zachodzie niż skandynawski. Na wschodzie zachmurzenie małe i umiarkowane. Na zachodzie, a po południu również w centrum, pochmurno z opadami deszczu oraz burzami, które miejscami mogą być intensywne. Lokalnie możliwy grad.
Na Półwyspie Pan Sierpień jak do tej pory zafundował nam zaćmienie słońca, potem wiatr, a następnie bardzo mocny wiatr. Nie było natomiast typowego dnia plażowego. Wprawdzie wczoraj były już pierwsze przymiarki, ale plażowicze czekają na coś bardziej długotrwałego i pewnie doczekają się, ale raczej w przyszłym tygodniu niż w ten weekend.
Tymczasem piątek właśnie się obudził, a wraz z nim windsurferzy, którzy już o godzinie 5-tej rano stawili się na wodzie w liczbie około 10 sztuk, aby wykorzystać ciepły wiatr z południa. Rewelacyjny to on nie jest i już się kończy, no ale kto rano wstaje, ten pływa. Reszta dnia ma nam upłynąć pogodnie, ale słabowiatrowo, a po południu spodziewamy się krótkotrwałego deszczu lub burzy.
Sobota nieco chłodniejsza i w kratkę (trochę słońca, trochę chmur, możliwy bardzo słaby i przelotny letni deszczyk) plus zachodni wiatr 3-4 Bf, jest więc nadzieja na polskie hawaje, o ile będzie świecić i wiać jak powinno.
W niedzielę wiatr ucichnie, padać nie powinno, ale błękitu nieba znów zbyt dużo nie zobaczymy - trochę słońca, trochę chmurek. Dopiero we wtorek można liczyć na prawdziwie plażowy żar z błękitnego nieba.
Poza tym Półwysep pęka w szwach, korki na drogach, tłumy na ulicach, brak wolnych miejsc w pensjonatach, czyli typowe objawy szczytu sezonu letniego. Zbliżający się tzw. dłuuugi weeekend ten stan rzeczy jeszcze pogłębi, choc naprawdę trudno sobie wyobrazić jeszcze więcej ludzi na naszym wąskim pasku piasku. Na szczęście za 3 tygodnie będzie już o wiele luźniej, a mówią że i o wiele pogodniej. Pożyjemy, zobaczymy i oczywiście nie zapomnimy o tym Państwu tutaj donieść.

Donos z dnia 07-08-2008, a dokładniej z godziny 20:26
Dzisiejszy wieczorny widoczek zapowiada ciepłą noc i ciekawy piątek. Będzie się działo. Do południa powinno być trochę słońca dla plażowiczów i sporo południowego (sic!) wiatru o sile do 5 Bf dla windsurferów. Później niestety nadciągną chmury, a wraz z nimi być może deszcz dla roślinek. I znów dla każdego będzie znajdzie się coś miłego...;-)

Donos z dnia 07-08-2008, a dokładniej z godziny 16:00
Temperatura powietrza +27C do pary ze słońcem wyciskają ostatnie poty z naszych plażowiczów.

Donos z dnia 06-08-2008, a dokładniej z godziny 20:55
Po wczorajszym urwaniu głowy dziś wiatru praktycznie nie było, a po południu rozpogodziło się i tak było aż do wieczora, który zapowiada pogodnie plażowy czwartek z temperaturą do +27C, czyli prawdziwy upał jak na Półwysep (u nas w lecie jest zawsze nieco chłodniej niż w głębi lądu z powodu morza, ale za to cieplej w zimie).

Donos z dnia 05-08-2008, a dokładniej z godziny 12:54
Zachodni wiatr o sile 6-7 Bf z porywami do 9 Bf (żagle poniżej 4 m2). Mówiąc po ludzku: łeb urywa! Niestety również pochmurno i deszczowo. Kilka fotek takich okoliczności przyrody w naszej najnowszej BardzoWietrznejFotoGalerii. Zapraszamy! Podobno warto!

Donos z dnia 05-08-2008, a dokładniej z godziny 08:13
Wiatr SW 6 Bf, porywy do 8 Bf - oto jak wita nas wtorek.

Donos z dnia 04-08-2008, a dokładniej z godziny 19:54
Poniedziałek okazał się dniem przede wszystkim wietrznym (S 3-5 Bf). Poza tym czasem padało, a czasem świeciło. W spadku po poniedziałku mamy pogodny wieczór i naszą najnowszą WietrznąFotoGalerię.
Jutro takiej pogody ciąg dalszy, z tym że wiatr będzie jeszcze mocniejszy (porywy do 7 Bf)

Donos z dnia 04-08-2008, a dokładniej z godziny 06:04
Poniedziałek zaczyna się ciepło i pogodnie, ale niestety z czasem zachmurzy się, a po południu popada. Na szczęście będzie też wiało, więc windsurfingowa część populacji wczasowej będzie zadowolona. Może nawet bardzo zadowolona, gdyż wiać będzie początkowo z południa, co w Jastarni oznacza warunki light wave. Zdjęcie jest niewyraźnie, bo zrobione w czasie silnego deszczu, ale pokazuje mniej więcej o co chodzi.
Jeśli natomiast ktoś jeszcze nie wie o co chodzi, trzeba tu kolejny raz wyjaśnić, że silny wiatr z kierunku południowego to w naszym rejonie raczej rzadkość, ale rzadkość na którą wiele osób czeka cały rok. Otóż dzięki specyficznemu ukształtowaniu dna morskiego w okolicy Jastarni na krawędzi mielizny znajdującej się na wprost Jastarni od strony zatoki (można ją zobaczyć nawet z kosmosu lub też z kosmosu, ale w szerszej perspektywie), lub na naszej mapce, albo mapce nawigacyjnej, lub też na tym zdjęciu) spiętrzają się naprawdę piękne fale, gdyż przed mielizna jest głęboko na 25 metrów, na mieliźnie około 0,5 metra przy wysokim poziomie wody. Ten skok głębokości generuje fale przy wietrze południowym. Mielizna ma długość około 2 kilometrów i szerokość od 100 do 500 metrów i rozciąga się mniej więcej od stawy Kaszyca do ruin torpedowni zwanych dziś "kamieniem" (to w czasie wojny był taki "domek", jaki dziś widać na trawersie Juraty). Gdy wieje powyżej 5 Bf jest to chyba najlepszy akwen w Polsce na naukę wave'u, czyli pływania na falach, a pływanie na falach to esencja windsurfingu właśnie. Fale bywają pięknie ukształtowane, mają mało piany i nie są strome, a załamują się łagodnie. Nie można właściwie mówić o przyboju. Można powiedzieć, że w Jastarni mamy wave, choć w wersji raczej light. W takich okolicznościach przyrody mamy do dyspozycji szeroki na 300 metrów i długi na 2 kilometry pas z falami, ale bez przyboju. Jest bardzo bezpiecznie, bo w razie czego zniesie nas na płyciznę, ale nie zmieli nas w przyboju, bo nie ma tam przecież brzegu. Jeśli do tego wszystkiego świeci słońce, to proszę uwierzyć na słowo, nawet najwięksi hardkorowcy krzyczą z radości i zdziwienia, że na na zatoce też może być tak fajnie. Ciężko niestety tam zrobić zdjęcia i dlatego mamy tylko trzy galerie, które tylko z grubsza pokazują mniej więcej o co chodzi. Pierwsza galeria pochodzi z 14 października 2004, druga z 17 października 2004, a trzecia z 7 grudnia 2007.
Na koniec trzeba wspomnieć o wadach tego miejsca. Generalnie można powiedzieć, że są trzy minusy. Po pierwsze trzeba się tam wyhalsować, co niektórym sprawia trudność, szczególnie na małych deskach. Po drugie ciężko tam zrobić zdjęcia, bo aparatu na desce raczej nikt nie wozi, a pływa się 1 do 2 kilometrów od brzegu. No i po trzecie z południa powyżej 5 Bf wieje w Jastarni najwyżej kilka razy w roku. Ale warto czekać!

Donos z dnia 03-08-2008, a dokładniej z godziny 09:03
Sobota minęła nam stosunkowo pochmurno (ale zdarzały się rozpogodzenia), nie padało (jeśli nie liczyć tych 15 minut delikatnego letniego deszczyku przed południem), było ciepło i był wiatr dla windsurferów. Może to niezbyt idealne warunki, ale na pewno w miarę przyzwoite. Niedziela wita nas pogodniej, świeci słonko (ale tak przez mgiełkę), jest +21C i nie ma wiatru. Nie powinno padać, więc chyba można założyć, że będzie dziś można nieco się poopalać, tym bardziej, że wczoraj na Półwyspie mieliśmy potężną dostawę nowych wczasowiczów, którzy jakoś tak blado (jeszcze) wyglądają. Co do windsurferów, to ich myśli są już przy czekającej nas od jutra windsurfingowej 3-dniówce, kiedy to czekają nas zachodnie wiatry od 4 do 6 Bf. Pewnie porywy do 7 Bf tez się pojawią. Dlatego póki co warto się poopalać, bo możliwe, że następna taka okazja zdarzy się dopiero w środę.

Donos z dnia 01-08-2008, a dokładniej z godziny 13:07
I już po zaćmieniu. Słonko szczęśliwie wróciło do normalnego świecenia, a jak to było możecie zobaczyć w naszej najnowszej ZaćmieniowejFotoGalerii. Zapraszamy! Podobno warto!

Donos z dnia 01-08-2008, a dokładniej z godziny 11:25
Pan Sierpień zdaje się lubi zaskakiwać - właśnie rozpoczęło się zaćmienie słońca!

Donos z dnia 01-08-2008, a dokładniej z godziny 06:47
Europa zachodnia i północno-wschodnia jest pod wpływem niżów z frontami atmosferycznymi. Pozostałe obszary kontynentu obejmują układy wyżowe.
Polska jest w zasięgu wyżu skandynawskiego. Niestety ten właśnie wyż, który od 10 dni dawał nam słońce i upały, przewędruje dziś nad Białoruś, a Polska stopniowo od zachodu będzie się dostawać pod wpływ niżu znad Wysp Brytyjskich.
A tymczasem Pan Sierpień właśnie się obudził i postanowił na początek zafundować nam dwa najcieplejsze dni w roku - dziś i jutro temperatura na naszym wąskim pasku piasku może przekroczyć barierę +30C. W każdym razie w głębi kraju stanie się tak z pewnością. Po drugie Pan Sierpień zarządził, że później nas ochłodzi sobotnią popołudniową burzą. Jak będziemy grzeczni to nawet z piorunami i to nie byle jakimi, bo amerykańskimi. A dlaczego amerykańskimi już wyjaśniam.

Otóż Pan Sierpień zorientował się, że dolar tani jest jak barszcz, więc nie ma sensu na miejscu żadnych niży kręcić, bo taniej jest zaimportować coś ciekawego z Ameryki. Padło na sztorm tropikalny o imieniu Cristobal (co ciekawe, imię na literę C oznacza, że to trzeci potencjalny huragan u wschodnich wybrzeży USA w tym sezonie). Tenże Crisobal urodził się 19 lipca w okolicach Florydy i zaczął wędrować na północny wschód. Na szczęście nie był to silny sztorm, więc nie wyrządzając żadnych szkód lekko zanurzony w okolicach Nowej Szkocji odbił w prawo na pełen ocean w poszukiwaniu nowych przygód. Na północnym Atlantyku orzeźwił się świeżym morskim powietrzem i nabrał takiego wigoru, że dokooptował sobie nawet niżową towarzyszkę Amelię. I ta właśnie zakochana para została zaproszona przez Pana Sierpnia do podboju Europy. Nas odwiedzą właśnie w sobotę przynosząc w prezencie najpierw upał, a później burze i zachodni wiatr.

Natomiast na niedzielę Pan Sierpień przewidział delikatne ochłodzenie, zachmurzenie umiarkowane i od czasu do czasu lekki, letni deszczyk, ale nie ciągły, tylko taki spod przepływającej chmurki, czyli przelotny i naprawdę wręcz śladowy. Taka przekropna pogoda (ale w żadnym wypadku nie okropna) utrzyma się do wtorku, a później znów spodziewamy się powrotu prawdziwego, słonecznego lata. Zanim jeszcze to lato nastąpi w poniedziałek i wtorek powinno powiać specjalnie dla windsurferów z zachodu i to z siłą 4-5 Bf. To powinno zaspokoić bezrobotnych ostatnio zwolenników deski z żaglem czy latawcem.

Poza tym w ten weekend znów planowane jest bicie rekordu w ilości ludzi mogących zmieścić się na Półwyspie. Wieść gminna niesie, że w niektórych rejonach na plaży trzeba już opalać się na stojąco, bo miejsca do położenia się na piasku już brak...

Donos z dnia 01-08-2008, a dokładniej z godziny 05:31
Nie wiadomo kiedy, nie wiadomo jak lipiec już nam minął. Ostatni lipcowy poranek prezentował się godnie i pogodnie, podobnie jak jego poprzednicy. Lipiec bowiem w tym roku postanowił uraczyć nas pogodą plażową i bardzo malowniczą w swej pierwszej dekadzie, niezbyt a czasem nawet bardzo niezbyt plażową w drugiej i znów bardzo plażową w swej trzeciej dekadzie. Teraz czas na Sierpień. Ciekawe jaki on będzie w tym roku...?

Donos z dnia 01-08-2008, a dokładniej z godziny 05:30
Nowy miesiąc, nowe wiadomości. Donosy z poprzednich miesięcy i lat znajdziecie Państwo w naszym przepastnym ARCHIWUM.

=======================================================

Donosy z poprzednich miesięcy znajdziecie Państwo w naszym Archiwum.

Jeśli jakakolwiek fotografia z "Donosów" jest z Twoim udziałem, a z jakichkolwiek powodów jest Ci to nie rękę, napisz na adres info@augustyna.pl. Zdjęcie zostanie natychmiast usunięte z sieci i innych nośników. Tutaj natomiast znajdziecie pozostałe zasady wykorzystania naszych zdjęć.


Początek strony

Strona główna